menu close menu

Obóz letni Hapkido – zdjecia w galerii

oboz2016mW dniach od 11-21 lipca 2016 roku odbył się kolejny obóz Hapkido zorganizowany przez nasz klub Krakowską Szkołę Sportu.

W tym roku trenowaliśmy w nowym miejscu w Jarnołtówku koło Głuchołaz. Tego lata pojechało z nami 38 osób oraz 5 osób kadry. Kierownik- mgr Edyta Gielas-Szeląg (4 Dan), wychowawca, instruktor- Adrian Kamysz (1 Dan), wychowawca, instruktor- Konrad Pasieka ( Bo Dan ), wychowawca, ratownik- mgr Krzysztof Mglej, wychowawca- mgr Ewa Mazur.

Zakwaterowani byliśmy w hotelu Chrobry, wchodzącym w skład kompleksu hoteli Gorzelanny.  Zaledwie 500 m dzieliło nasz hotel od terenów Interaktywnego Parku Rozrywki Rosenau i naszej sali gimnastycznej. Mimo niesprzyjającej pogodny był to jeden z najbardziej aktywnych obozów.

Zrealizowaliśmy obszerny program, w którym najważniejsze były treningi Hapkido. Przynajmniej  dwa razy dziennie po 1,5 godziny ćwiczyliśmy na sali. Treningi odbywały się  z podziałem na trzy grupy zaawansowania. Głównym celem treningowym było doskonalenie technik Ho Shin Sul oraz przygotowanie się  do egzaminu. Egzamin odbył się 17 czerwca, przystąpiło do niego 13 osób, 11 otrzymało promocję na kolejny stopień.

Zaraz po treningach korzystaliśmy z licznych atrakcji parku Rosenau. Sam park położony jest na olbrzymim terenie zielonym świetnie przystosowanym dla całych rodzin. Jest to jeden ogromny plac zabaw. Największą atrakcją tego miejsca był oczywiście wielki basen letni wraz ze zjeżdżalnią, jazkuzzi, leżakami i plażą. W każdy słoneczny dzień korzystaliśmy z uroków zażywania kąpieli na świeżym powietrzu. Zaraz koło basenu znajdował się ogromny dmuchany zamek, który w czterech komnatach skrywał różne dmuchańce : ścianę wspinaczkową, zjeżdżalnię, tory przeszkód i basen z piłeczkami. Choć wydawać się mogło, że jest to atrakcja dla najmłodszych w praktyce okazało się, że wszyscy mamy w sobie coś z dziecka i każdy z nas z przyjemnością poszalał. Kolejną atrakcją , która zaciekawiła nas wszystkich był Park Wody. To tu wprawiając  w ruch różne elementy konstrukcji obserwowaliśmy prawa fizyki, które wykorzystuje się na co dzień. Ze strasznej Sztolni każdy z nas wychodził z inną miną. Jedni przerażeni, niektórzy roześmiani a jeszcze inni z bólem głowy po wizycie w wirującym domku. Kolejne wesołe, aktywne chwile spędziliśmy w parku linowym. Były dwa: dla młodszych dzieci i starszych wysoko nad ziemią. Gratulujemy wszystkim tym, którzy pokonali swoje lęki i przeszli całą trasę. Na koniec czekała nagroda, zjazd długą tyrolką nad jeziorem i mega wahadło tuż nad głowami zwiedzających. W wolnych chwilach odwiedzaliśmy park doświadczeń, podobny do naszego krakowskiego. Była nawet karuzela i przejazd kolejką po całym terenie Rosenau.

Pomimo tak wielu atrakcji nie zabrakło nam czasu na: wycieczkę pieszą do „Żabiego Oczka” , delektowanie się lodami i goframi, zabawy i gry integracyjne oraz prace plastyczne. Była dyskoteka, ognisko, trening z kijami oraz strzelanie z łuków. A to wszystko w 10 dni. Nic dziwnego, że każdy z nas wrócił z obozu zmęczony, ale z głową pełną wrażeń.  W imieniu kadry dziękuję Wam wszystkim za uśmiech i waszą aktywność.

 

Hapki!

 

Edyta Gielas- kierownik

Sierpień 8, 2016 | Obozy, Wydarzenia | 0

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar

wpDiscuz

Facebook

YouTube

Instagram

Follow Me on Instagram

  • instagram by hapkihapki
    3
    0